Star Wars Combine Polska Forum Strona Główna Star Wars Combine Polska Forum
Polskie forum poświęcone SW Combine

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Encyklopedia Ossus

Poprzedni temat «» Następny temat
D20
Autor Wiadomość
Zibbey Skulla 


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 15
Skąd: Lublin
Wysłany: Sro 27 Gru, 2006 23:44   

W SW D20 nie rośnie ci życie z levelami. Rośnie ci umiejętność unikania razów ;].
 
 
     
Locago Tai 
Crime Lord/Governor


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 74
Skąd: Wawa
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006 13:44   

A niech tak to sobie tłumacza.. W takim razie zamiast super napakowanych postaci będzie mix matriksa z SW, w którym postacie unikaja blasterów niczym dżedaj na koksie.
_________________
Too many problems can't be solved by a suitable application of explosives
 
 
     
Zibbey Skulla 


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 15
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006 20:11   

Oj, bo to trzeba sobie umieć tłumaczyć ;]. Po prostu jak przeciwnicy widzą takiego kozaka na 10 lvlu, to im znosi pociski z wrażenia. A prawda jest taka, że 1 lvl, nawet niezłemu soldierowi, daje zwykle nie więcej niż jeden dodatkowy strzał z blastera, który uchodzi płazem. 3d8 dmg to sporo - zwykle wystarczy, by krytykiem zabić każdą postać gracza.
Więc nie wyrzekaj już tak. D20 jest dobre, proste w obsłudze, a jednocześnie podejmujące mnóstwo spraw, których zwyczajnie inne systemy nie uwzględniają.
 
 
     
Balmur Wielki 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 223
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 16:56   

Zibbey mam propozycje poprowadziłbyś sesje przez taki program openrpg ekipie z SWC?:)

http://python.org/ftp/pyt...hon-2.3.2-1.exe
http://prdownloads.source....4.2.4-Py23.exe
http://prdownloads.source...enrpg-1.6.3.exe

instalujemy w takiej kolejnosci w jakiej podałem linki

to oczywiscie dla użytkownikow windy Ci ktorzy uzywaja czegos innego to sie zgłosic do mnie :P
_________________
[center]
 
 
     
Zibbey Skulla 


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 15
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 21:07   

Problem w tym, że nie jestem zwolennikiem prowadzenia/grania przez net. Zwykle nie wychodzi nic mądrego wtedy. Co do programów to może sprawdzę je, jak jutro rano wrócę do domu (teraz jestem na kompie szwagra). Tymczasem możesz mi przybliżyć ich działanie ;>.
 
 
     
Locago Tai 
Crime Lord/Governor


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 74
Skąd: Wawa
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 21:08   

d20 może i proste i wytłumaczone jak dla debila,ale jak na mój gust jest zbyt zniewolone mechaniką..mnóstwo spraw których inne systemy nie podejmują powinno zostać nie podjęte, często jest to kwestia prostego rozwiązania kwestii przez mistrza gry lub po prostu uszkodzenia dynamiki gry (czasem storytelling jest na miejscu zamiast turlania i zastanawiania się nad manewrowalnością statku). Ale jak to zwykle bywa, wszystko zależy od mistrza gry, choć sama baza D20 daje zbyt wiele podstaw do słuchania od graczy "ale w podręczniku było.."
W każdym razie,póki nie pojawi się coś ciekawszego to nei ma alternatywy i będę leciał w d20,choć w drodze zdobywanie podręcznika do d6 :D
_________________
Too many problems can't be solved by a suitable application of explosives
 
 
     
Zibbey Skulla 


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 15
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 22:36   

Ach te uprzejmości "wytłumaczone jak dla debila" itp. ;]. Prawda jest taka, że niewiele jest systemów lepszych niż D20. A do storytellingu mam negatywne podejście i to powiedziałbym negatywne totalnie (słowem - nie toleruję pod żadną postacią). Wynika to z tego, że większość MG storytellerów, jakich spotkałem, nie nadawała się do tego - przybierając twój ton - byli zwykłymi debilami wg których topór spada wrogowi na łeb 2 minuty (np.) a w tym czasie szybki i zwinny elf obiegnie wroga 4 razy i zadźga 10 razy makaronem (też przykład, choć przejaskrawiony). Do tego MG decydujący się na storytelling to najczęściej albo lenie, którym się nie chce uczyć systemu, albo po prostu chcieliby, żeby cała sesja wyglądała tak jak im się podoba, a "system ich wiąże". Co ogranicza się do stwierdzenia, że MG nie lubi, jak gracze są zbyt niezależni. Sztandarowy przykład, to wyciąg z sesji:
MG: no więc idziecie do akademii
Gracze: ale my chcemy sprawdzić co jest za tamtym budynkiem
MG: Nie - chcecie iść do akademii
Gracze: no więc idziemy za ten budynek sprawdzić co jest za nim
MG: No to widzicie 40 czarnych smoków.
Gracze: Wyciągamy broń i szykujemy się do walki.
MG: Ale są daleko.
Gracze: No to idziemy do nich...
MG: No to dochodzicie do akademii...
Itp. Tak mniej więcej wyglądało 100% sesji-storytellingu, które ja widziałem. Poza tym co to za fun, gdy wszystko ogranicza się tylko do widzimisię mistrza? To czy zginiesz, czy cię porwą - tylko on decyduje. Zero funa.
Najlepszy system to taki, który reguluje max. spraw, a jednocześnie umożliwia zdolnemu MG na prowadzenie gry tak, by mechanika jej nie zdominowała - czyli max. 1-3 rzuty na każdą sprawę, najlepiej przygotowane wcześniej, albo wyuczone tabele i jazda. DnD i w ogóle D20 spełniają te warunki.
A większość zarzutów wobec systemów wynika z ich komercyjności (co dla niektórych "mądrych" jest równoznaczne z wewnętrznym "fuj" i ukrytym "pleh") i jest najzwyklejszym czepialstwem ;].
 
 
     
Locago Tai 
Crime Lord/Governor


Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 74
Skąd: Wawa
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 22:50   

Cytat:
Ach te uprzejmości "wytłumaczone jak dla debila" itp. ;]

Może to ja jestem wybitnie inteligentny i to zwraca moją uwagę, ale takie jest z reguły tłumaczenie wszystkiego w podręcznikach DnD :P

Zarzuty do komercyjności są głupie.. Ludzie używają słowa komercha jak im brakuje argumentów :]
Spotykałeś widzę fatalnych MG, którzy nie sprawdzili by się bez względu na to czy to storytelling czy nie, widzac po podanym przykładzie.
Sam tez nigdy nie byłem fanem storytellingu,ale przekonał mnie fakt że rozwiązanie sytuacji turlanych bez sensu w ten sposób jest o wiele łatwiejsze..ale nigdy bym sobie nie pozwolił na rozwiązanie walki lub sytuacji w krytyczny sposób zależnej od umiejętności graczy przez storytelling,to by było po prostu nieuczciwe wobec ich pracy włożonej w te wszystkie cyferki ;)

Cytat:
Poza tym co to za fun, gdy wszystko ogranicza się tylko do widzimisię mistrza? To czy zginiesz, czy cię porwą - tylko on decyduje. Zero funa.

Cytat:
Co ogranicza się do stwierdzenia, że MG nie lubi, jak gracze są zbyt niezależni.

Gra ZAWSZE ogranicza się do widzimisę Misia Gry. Dlatego musi on byc madry, a nie postawa w stylu "realizujecie moją fabułę" albo "gracze kontra mistrz gry".. Często MG włoży kupę pracy w sesję a gracze to spieprza już na początku. Ale gra jest dla nich, nie można ich zmuszać lecz trzeba wtedy iść w iprowizację (choć elementy przygody moga ulec recyklingowi)..I tak wmiast jak na przykładzie pchać graczy w chamski sposób w stronę akademii lepiej uwikłać ich w taki splot zdarzeń ze i tak skończą przed akademią..ale bez tego wrażenia że zdarzyło się to bo MG tak chciał.
MG który wszystko robi w liniową fabułę powinien przestać byc MG natychmiast, bo brak mu wyobraźni.
Cytat:
Najlepszy system to taki, który reguluje max. spraw, a jednocześnie umożliwia zdolnemu MG na prowadzenie gry tak, by mechanika jej nie zdominowała - czyli max. 1-3 rzuty na każdą sprawę, najlepiej przygotowane wcześniej, albo wyuczone tabele i jazda. DnD i w ogóle D20 spełniają te warunki.

Tu mnie masz,jestem leniwym Misiem i nie chce się uczyć tabel :D
Mechanika określająca wszystko powoduje,że wielu graczy wmiast rozwijac postać rzuca się w wir magicznych cyferek i tzw. powerplayingu (powergamingu).
A to jest przykre.
Fakt faktem,poza walką powinno się odbywać niewiele rzutów.
To tyle, powodzenia w szukaniu mistrzów gry :twisted:
_________________
Too many problems can't be solved by a suitable application of explosives
 
 
     
Zibbey Skulla 


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 15
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 23:02   

Thx za te powodzenia. Fakt faktem, w RPG siedzę od 8-9 lat, a spotkałem na swej drodze 2 dobrych MG i 1 starałem się sam wychodować. W efekcie "sam jestem dziadkiem" i kurna wiem, czego mi trzeba. A trzeba mi takiego systemu, w którym będę miał dużą dowolność, a nie będę musiał kminić sam zasad - jak czegoś nie wiem to i tak improwizuję, ale zasady mam opanowane w stopniu wysokim (i to raczej do wszystkich systemów, w kóre zdarza mi się prowadzić), więc nie zdarza się to często. Nie chcę też sytuacji, gdy przez mój błąd co do mechaniki, albo w ogóle moje widzimisię, ktoś potem poczuł się pokrzywdzony - moja sprawa to tworzyć fabułę, nie zasady, gracze się w tych ramach muszą znaleźć, a mój autorytet jako MG (który, nei ukrywajmy - nigdy nie będzie sam z siebie jakiś wielki, jak by niektórzy mistrzowie chcieli) podpierany jest zasadami i w każdej chwili, gdy gracz ma coś do powiedzenia nt. zasad, to wyciągam książkę i po problemie. W efekcie nikt mi nie zarzuci stronniczości ani innych tego typu rzeczy (co też się zdarza nierzadko - kto prowadził ten wie), a po kilku sesjach gracze sami się uspokajają. Inna sprawa, że ja jestem w ogóle bardzo mądry, wspaniały i świetnie prowadzę, więc siłą rzeczy wierzą w moją nieomylność ;) )).
Warunek podstawowy - MG musi znać zasady lepiej niż gracze, albo PRZYNAJMNIEJ na tym samym poziomie, ew. mieć mądrych graczy, którzy nie będą się kłocić, a tylko delikatnie zwrócą uwagę, no i jeszcze musi umieć tak rzucać, by sam rzut i w ogóle mechanika zajmowały nie więcej niż 10% całej czynności (pozostałe sprawy to opis zachowania itp.).
A jeszcze co do systemu latania statkami w SW RPG - jest świetny, może trochę bardziej do jakiegoś bitewniaka, ale i tak jest super.
 
 
     
Bringsir 
XXX Miners


Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 22
Skąd: Nowy Sacz
Wysłany: Nie 31 Gru, 2006 09:57   

Dobra to ja używam Linuxa Kubuntu, więc poproszę wersję dla mnie. Dobra odpaliłem Synaptica i lookłem do Repo - JEST :D

Tylko niech mnie nie kto w tajniki wprowadzi :D Grania oczywiście
_________________
 
 
     
Czesiek 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Gru 2007
Posty: 13
Skąd: Wawa
Wysłany: Czw 03 Sty, 2008 21:45   

hehe widzę rpg i te klimaty... może ja też się wypowiem dla ożywienia forum :P i chyba najpierw zacznę od mechaniki SW w wersji wizard, fuj już nie znosę popatrzcie co ta firma robi, jak by mogli to by wszystkie systemy zamknęli w tej samej mechanice, która jest dobra, ale sztywna.

jako ciekawostka:
fallout -> d&d 3de -> WoW -> Modern -> SW

Szkoda, że wcześniej tu nie trafiłem bo miałem na dysku w elektronicznej wersji podręcznik do SW w d6 ale go wywaliłem ;/ SW w wersji d20 też miałem i podzielił ten los co poprzednik.

A co do prowadzenia sesji powiem krótko (sesji rpg jak i egzaminacyjnej ;) ) improwizuj, improwizuj i jeszcze raz improwizuj, trochę manipulacji i mam super przygodę z niczego :D
 
     
Balmur Wielki 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2006
Posty: 223
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon 07 Sty, 2008 00:46   

Czesiu, z neta można wszystkie podręczniki do d6 i d20 sciągnąć więc...
_________________
[center]
 
 
     
Darth Thingol 
Dreey Autern

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 105
Skąd: Skierniewice
Wysłany: Pon 07 Sty, 2008 01:10   

gdzieś kiedyś widziałem torrenta 1,5gb pdf'ów do Star Wars d20 :)
 
 
 
     
Czesiek 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Gru 2007
Posty: 13
Skąd: Wawa
Wysłany: Pon 07 Sty, 2008 13:30   

Darth Thingol napisał/a:
gdzieś kiedyś widziałem torrenta 1,5gb pdf'ów do Star Wars d20 :)


nie polecam, najlepiej ściągnąć shareaze i dzięki temu, że jest na torrenta i na emula (i jeszcze innych sieci), można sobie poszukać i pościągać, czasem to trwa, ale da się wyszstko.
 
     
Darth Thingol 
Dreey Autern

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 105
Skąd: Skierniewice
Wysłany: Wto 08 Sty, 2008 23:33   

shareaza to syf, miałem kiedyś

wolę oddzielne mieć uTorrenta i oddzielnie bearsher'a.
 
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group