Star Wars Combine Polska Forum
Polskie forum poświęcone SW Combine

Różne - Legacy

Benn N'Gari - Pon 17 Lip, 2006 15:21
Temat postu: Legacy
No i się zaczęło... Nowa epoka w historii SW, czasy tzw Lagacy. Poniżej zamieszczam link do SW ZOne, na stronie Dark Horse Comic, zawiera ona również preview, tej nowej serii komiskowej.

Star Wars Zone - Star Wars Legacy

Kabor Spaz - Pon 17 Lip, 2006 18:59

Ja jestem załamany.Nowa Republika tak się trudziła.Jedi tak się trudzili a wszystko zostało rozwalone w jednym komiksie.Luke i Jedi poswięcali się?Zabijali Sithów?A tu co?Wychodzą sobierm Sithowie z Korribana i postanawiają rządzić galaktyką.Mogli wpaść na lepszy pomysł.Czy ktoś wie czy ten nowy SKywalker to wnuk Bena?
Ketu Kuhlvult - Wto 18 Lip, 2006 18:46

Dobrze chociaż, że nie ma YVongów.
Kabor Spaz - Wto 18 Lip, 2006 20:37

I to też jest wada.Już wiemy że Vongowie zostaną zniszczeni mimo iż nie napisano jeszcze o tym w książkach....
Darth Fizyk - Wto 18 Lip, 2006 23:42

Kabor Spaz napisał/a:
Czy ktoś wie czy ten nowy SKywalker to wnuk Bena?


Potomek, a w której kolejności, nie wiadomo
Kabor Spaz napisał/a:
Już wiemy że Vongowie zostaną zniszczeni

Skąd? :>

Kabor Spaz - Sro 19 Lip, 2006 08:07

Bo w kasiążkach był ich cały rój nieszczyli galaktyke i wogóle a tutaj pisze że Nowa Republika została przemnieniona w Imperium GAlaktyczne.Gdyby Vongowie nie zostali zniszczeni to nie powstało by Imperium tylko jak już Imerium Yuuzhan.

P.S. Chyba nie pdejżewałeś że Vongowie wygraja? 8)

Darth Fizyk - Sro 19 Lip, 2006 12:22

Nie, ale koniec Vongów jest opisany w Jednoczącej Mocy, i tam wcale nie ma, ze są zniszczeni, chyba, że inaczej rozumiemy znaczenie zniszczenia. ja zniszczenia nie rozumiem jako pokonania, a o Vongach możemy powiedzieć, że zostali pokonani, ale to już spoiler może być.
Kabor Spaz - Sro 19 Lip, 2006 14:21

Ja jeszcze nie doszłem do NEJ. Jak na razie jestem w Żelaznej Pięści, ale podejżewałem że NR znowu wygra :P
Ketu Kuhlvult - Pią 21 Lip, 2006 23:17

Wiecie co ... im dalej czas leci tym durniejsze pomysły ... Kiedyś EU stało na wysokim poziomie dzięki takim seriom jak Trylogia Thrawna i Duologia Zahna, X-Wingi Stackpola i Alistona, Akademia Jedi Andersona, Cienie Imperium, Trylogia Łowców Nagród ... nawet Kryzysy - Czarnej Floty jak i kryzys Coreliański - mimo że te ostatnie to słabe ksiązki w powszechnym uznaniu to jednak doskonale są wkomponowane w świat Gwiezdnych Wojen a także wielu innym powieścią które obracały się wokół zdarzen i sytuacji dla których wogóle SW powstało czyli walki Rebelii (pozniej Nowej Republiki) z Imperium (później Resztkami Imperium) I oto chodziło w Gwiezdnych Wojnach i to własnie ten konflikt powodował to czym SW fascynowało, cieszyło, zabawiało etc .. ... A teraz co? Vongi, Killiki ... Legacy naprowadza nas spowrotem (mimo wielu różnic) na świat Gwiezdnych Wojen i jego perypetie - konflikty polityczne, socjologiczne i ekonimiczne i mam nadzieje że razem z rozwinięciem tej serii NIE pojawią się jakieś niezniszczalne bydlaki z innej galaktyki i nie zaczną wszystkiego rozwalac przy pomocy plazmowego makaronu.
Benn N'Gari - Nie 23 Lip, 2006 15:50

OK! Przywieziono mi pierwszy zeszyt :D i ściągnąłem art booka, więc już coś niecoś na temat tej ery wiem...
Mamy powrót Sithów, ale powiem szczerze, że to mnie cieszy mamy archetypicznego wroga, który wszystkim fanom SW jest dobrze znany, i ma swoją potęgę, oraz swoje wady... To co stało się z Imperium też mnie cieszy, bo gdyby po 120 latach PNN, nie przeżyło ono jakiś zmian, to byłbym zaskoczony... Np. pomysł "Imperialnych Rycerzy" (takich wojskowych Grey Jedi) jest po prostu świetny, i moim zdaniem dokładnie tak powinno wyglądać Imperiu, gdyby Impek nie był xenofobem... Poza tym cieszy mnie że jeden element SW pozostał... Sugeruję nad to tytuł nowego Bonda... "Szturmowcy są na zawsze" ;) . Pozatym nowy Skywalker... Jest mniej 2 wymiarowym bohaterem niż Luke... Ogólnie jak nie zaczną się jawić różne głupoty, to może Legacy przyniesie SW kolejny renesans...

Darth Fizyk - Pon 24 Lip, 2006 01:03

Benn N'Gari napisał/a:
Np. pomysł "Imperialnych Rycerzy" (takich wojskowych Grey Jedi) jest po prostu świetny,

IMHO... pomysł ten należy raczej przypisać Moeście i Andersonowi, w ich Młodych Rycerzach Jedi;)


Benn N'Gari napisał/a:
gdyby Impek nie był xenofobem...

Nie byl, wszystkich jednakowo traktował jak narzędzia :)
Xenofobami byli ludzie, którymi się wysługiwał, jego oficerowie... xenofobem mógł być Tarkin, ale Palpi nie miał z tym problemów ;)

Kabor Spaz - Pon 24 Lip, 2006 14:23

Kto jest teraz Imperatorem?Ja uważam że powrót Iumperium jest bez sensu.Już lepiej by byłlo jakby Nowa Republika zauważyła że narastająca fala Sithów jest zbyt potężna i potrzebują silnego lidera więc się zamniniają w Imperium Galaktyczne.I biorą dobrego i sprawiedliwego Imperatora który wie które decyzje są słuszne.
Darth Fizyk - Pon 24 Lip, 2006 23:04

To co by to były za Gwiezdne Wojny?
Benn N'Gari - Wto 25 Lip, 2006 16:35

Darth Fizyk napisał/a:
Benn N'Gari napisał/a:
Np. pomysł "Imperialnych Rycerzy" (takich wojskowych Grey Jedi) jest po prostu świetny,

IMHO... pomysł ten należy raczej przypisać Moeście i Andersonowi, w ich Młodych Rycerzach Jedi;)


Wiem, ale w Legacy, sma idea została MOCNO rozwinięta...

Darth Fizyk - Wto 25 Lip, 2006 19:46

Benn N'Gari napisał/a:
Wiem, ale w Legacy, sma idea została MOCNO rozwinięta...


A i owszem, z tego, co słyszałem :)

ShVagYeR - Sro 02 Sie, 2006 18:45

A mi tam się podoba. Fajne rozwinięcie fabuły, ciekawy scenariusz, zaj**iste rysunki Duursemy... no i fajna dupa z tej Darth Talon.
Vong Gin`aal - Sob 05 Sie, 2006 11:01

Co do komiksów spod znaku SW, to mój stosunek jest ogólnie negatywny. W komiksie zawsze jest mniej treści niż w książce i nigdy nie uda się wszystkiego przekazać. Może właśnie dlatego nie przepadam za Dark Empire.

Odnośnie samej serii Legacy (książkowej, nie komiksowej), to tak naprawdę zaczyna się ona już w Mrocznym Gnieździe. Jestem już po lekturze wszystkich trzech tomów a lada dzień dostanę Betrayal. Widać wreszcie, że ktoś nad tym całym bałaganem panuje. Postacie wykreowane w ostatnich tomach NEJ, począwszy od Zdrajcy są spójne i jednolite. Nie ma różnego rodzaju bzdur które występowały w poprzednich książkach SW, zwłaszcza w trzy- i dwutomowych seriach, gdzie nawet jeśli sięgano po postacie które wprowadzono w innych książkach, były to zupełnie inne osoby.

Począwszy od NEJ, wszystko jest z góry zaplanowany, bodajże przez Shelly Sharpio (czy kto tam zajmuje się koordynacją). I dzięki temu po skończeniu The Swarm War już nie mogę się doczekać Betrayal który pomimo tego, że jest teoretycznie pierwszą cześcią książkowego Legacy, jest równocześnie kontynuacją Mrocznego Gniazda. Betrayal miałem juz w ręku w UK i ze streszczenia zapowiada się bardzo ciekawie. Mnóstwo jest analogii do sytuacji sprzed EIII, gdzie następuje coraz większe napięcie na linii Jedi-Republika a także pomiędzy samymi Jedi. Czy będziemy świadkami deja vu czy wypadki potoczą się inaczej, pokaże nam cykl Legacy, jednocześnie jestem pewien, że będą to książki na najwyższym poziomie, pisane przez najlepszych autorów SW.

Kabor Spaz - Sob 05 Sie, 2006 14:03

Nam chodzi o komiksy Legacy któe się dzieją 100 lat po ANH.A książki się dzieją nie pamiętam z 40 lat po ANH?Nie mam żadnej nowszej książki Star Wars oprócz epIII by sprawdzić
Vong Gin`aal - Sob 05 Sie, 2006 20:22

Ta, słyszałem o tym komiksie i jak dla mnie, jest to przegięcie, głównie z tego powodu, że nigdy nie uda im się dobrze wyjaśnić tego jak doszło do upadku Republiki i opisać nową wielką wojnę z Sithami na kilku obrazkach...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group